Autor: penny

Walki dwóch rodów

Zazwyczaj wojny pokazuje się z perspektywy mężczyzn, ich pragnień oraz osiągnięć. Pomija się kobiety, ich przeżycia oraz spiski, które doprowadzały do zamierzonych przez nie celów. Sarah Gristwood postanowiła zmienić taki ogląd i napisała książkę o wojnie domowej w XV wieku w Anglii. Kobiety. Wojny dwóch róż to opowieść o czynach i losach siedmiu kobiet, które wpłynęły na przebieg wojny i zwycięstwo nowego władcy.

Najważniejsze osoby

Społeczeństwa na przestrzeni wieków zawsze ustalały podział, wedle którego traktowano ludzi. Ci, którzy mieli szczęście urodzić się w rodzinach arystokratycznych uchodzili za dobrych, mądrych i wartościowych. Nieszczęśnicy pochodzący z biedoty i warstwy pracującej musieli podporządkowywać się celom i zaleceniom możniejszych od nich. W książce Kobiety. Wojny dwóch róż poznajemy Anglię w XV wieku, pełną zamieszek i walk o własne interesy. I choć zwykle wojna domowa opisywana była pod względem działań i decyzji Ryszarda księcia Yorku, Henryka VI, Edwarda IV oraz Henryka VII, teraz autorka postanowiła opisać ją z perspektywy arystokratycznych kobiet. W książce przyglądamy się ich zapędom, marzeniom i celom, które zakładały zwycięstwo kochanych przez nie mężczyzn oraz korzyści, jakie i one same miały osiągnąć.

Realia minionych epok

Czytelnicy chętnie sięgają po książki, które ukazują prawdę historyczną i pozwalają poznać realia minionych epok. Z ciekawością przyglądamy się postępowaniom, losom i problemom, z którymi musieli się borykać ludzie kilka wieków temu. Chcemy poznać ich mentalność, zachowania i dociec, jak bardzo zmieniają się ludzkie czyny i ich motywy na przestrzeni kilkudziesięciu lub kilkuset lat. Chcemy stać się obserwatorami wydarzeń. Staramy wedrzeć się do świata epoki, zaglądnąć do komnat zamkowych, skosztować tamtejszych potraw i poczuć klimat dawnych miejsc. Książki dotyczące wojen pozwalają obedrzeć ludzi z masek i pokazują ich prawdziwe oblicza oraz uczucia, które nimi rządzą. Widzimy zazdrość, pragnienie władzy, bogactwa i posiadania, bezwzględność oraz protekcję podczas dążenia do wyznaczonych sobie celów.

Książka na wieczór

Kobiety. Wojny dwóch róż to opowieść dotycząca faktów historycznych i wydarzeń, które rozegrały się kilka wieków temu w Anglii. Autorka zaprasza nas na przechadzkę po świecie, który bezpowrotnie przeminął. Dzięki niej rysują się nam portrety kobiet silnych, niezależnych i przebiegłych, które są w stanie wiele poświęcić, byleby osiągnąć zamierzone sobie cele. Pozostające w cieniu wielkich mężczyzn, nie zwracające na siebie uwagi podejmowały decyzje i działały, choć świat o nich milczał. Przekonaj się i Ty, jak wyglądało życie kobiet podczas wojny domowej w XV wieku.

Z każdym oddechem (Mary Higgins Clark)

Kryminały to taki gatunek literacki, który nieprzerwanie budzi największe emocje i rozpala ciekawość czytelników. Niewyjaśnione morderstwa i odkrywanie zagadek to coś, co budzi największe zainteresowanie i ciągnie za sobą czytelników. Każdy z nich jest inny, choć trzon zazwyczaj ten sam. Autor musi włożyć jednak wiele wysiłków w to, by zachęcić i rozbudzić fantazję i wyobraźnię swoich odbiorców. Jak tego dokonać? Czy taka jest właśnie kolejna książka Mary Higgins Clark  „Z każdym oddechem”? Jej stałych czytelników nie trzeba chyba przekonywać do tego, że to kolejna dobra pozycja, od której nie można się wprost oderwać. Co wydarzy się tym razem?

Charakterystyka „Z każdym oddechem”

Książka stanowi już czwartą część bestsellerowej serii „W cieniu podejrzenia”. Bohaterką jest producentka telewizyjna, Laurie Moran, która zajmuje się dochodzeniem prawdy o śmierci zamożnej i wpływowej wdowy. Fakty są takie, że nie żyje, natomiast okoliczności nie są do końca znane. Niektórzy twierdzą, że spadła z dachu muzeum, inni, że pomogły jej w tym osoby trzecie. Jaka jest prawda? Zdarzenie miało miejsce podczas corocznej gali. Laurie jest bardzo popularna, dzięki swojemu programowi telewizyjnemu. Przynosi jej nie tylko rozpoznawalność, ale rzeczywiście pomaga ludziom. Skutecznie wykrywa niewyjaśnione zbrodnie sprzed lat. Znajduje się na czołowych miejscach list oglądalności. Niestety problem polega na tym, że obecny współprowadzący nie przypadł jej do gustu. Do tego wszystkiego czuje się samotna. Mimo że odczuwa ogromne wsparcie od kochającej rodziny- syna i ojca.

Wszystko nabiera tempa w trakcie najnowszego odcinka, którego temat wymyślił nie kto inny, a Ryan. Trzy lata temu nieżywą Virginię Wakeling znaleziono obok gmachu muzeum. Byłą ona członkinią rady nadzorczej Muzeum oraz jednym z największych sponsorów placówki. Śledztwo wciąż trwa, jednak nie przynosi konkretnych wyjaśnień. Podejrzanym jest jej młodszy partner oraz osobisty trener. O motyw w tym wypadku nie trudno. Ivan jest właścicielem modnego i popularnego klubu sportowego, który finansowała również kobieta. Ryan również związany jest z tym miejscem, ponieważ trenuje tam boks. Laurie nie jest przekonana co do tej sprawy, jednak otrzymuje informacje, które całkowicie zmieniają jej punkt widzenia i widzi pewne powiązania orzz udział w morderstwie najbliższych członków rodziny zmarłej. Wkrótce temat przybiera na sile, a pytania stają się coraz bardziej szczegółowe. Czy kobieta jest w tym wszystkim bezpieczna, jak zakończy się dochodzenie ? Czy zdoła odkryć prawdę i wyjść z tego cało?

 

Trzy minuty (Anders Roslund)

Kryminały to taki gatunek literacki, który uwielbiają czytelnicy. Najbardziej pasjonującym wątkiem jest w nich zagadka do rozwikłania, którą należy powoli rozwikłać, a z każda kolejną stroną uchyla się coraz więcej wskazówek, które doprowadzają do rozwiązania. Jeszcze więcej emocji budzą trudne sytuacje oraz morderstwa, które stają się najczęściej głównym tematem każdego dobrego kryminału. Ważnym akcentem jest także wyrazista postać, którą obejmuje detektyw lub inna osoba, prowadząca śledztwo. Wszystkie te czynniki powodują, że chętnie sięgamy po kryminały, by wraz z głównym bohaterem, krok po kroczku, zbliżyć się do prawdy i poznać rozwiązanie, kto kryje się za popełnioną zbrodnią lub innym przestępstwem. Wszystkie te cechy spełnia najnowszy thriller Anders Roslund „Trzy minuty„. Czym zaskoczy nas autor?

Charakterystyka „Trzech minut”

W skrócie można by określić tę powieść jako uwikłany układ dwóch stron, obstawiających lojalność bohatera, a w efekcie- wbrew oczekiwaniom własnym- wydającym go na śmierć. Główny bohater okazuje się być szwedzkim informatorem policji, którego głównym zadaniem było prześwietlanie zorganizowanych grup przestępczych. Biorąc udział w niebezpiecznej akcji w więzieniu, został zdemaskowany. Niestety w tej zagrażającej jego życiu sytuacji nie mógł liczyć na swoich pracodawców, którzy zostawili go samemu sobie. Aby ocalić własne życie zostały mu zaledwie 3 sekundy. Po upłynięciu trzech lat bohater, Piet Hoffmann wciąż musi się ukrywać. O jego prawdziwym miejscu zamieszkania wie tylko oficer policji Erik Wilson. Piet przebywa w jednym z miast kolumbijskich opanowanych przez narkotykowe bandy- Cali. Dla własnego bezpieczeństwa funkcjonuje tam pod zmienionym nazwiskiem. Wciągnął się tam do mafii kokainowej i tym razem uczestniczy w infiltracji kartel jako agent DEA. Taki sposób życia gwarantuje mu bogactwo i komfort. Wszystko się zmienia, gdy podczas wyjazdu do Kolumbii zostaje uprowadzony Timothy Crouse, będący przewodniczącym amerykańskiej Izby Reprezentantów. Wiele dziwnych splotów nieprzewidzianych zdarzeń powoduje, że Piet po raz kolejny staje w obliczu zagrożenia. Tym razem zostaje pod ostrzałem obu potężnych grup: rządu USA oraz mafii kokainowej. Piet traci dotychczasowe znajomości. Staje między młotem a kowadłem. Erik Wilson stara się mu pomóc, wysyłając do niego ekscentrycznego detektywa, który staje się jego jedyną deską ratunku. I tym razem od śmierci dzielą go tylko 3 minuty. Mamy tutaj do czynienia z zagrożeniem życia, przemytem, walką o przetrwanie i historią, która trzyma w napięciu do ostatniej chwili.